Roleta rzymska w pokoju dziecka zapewniająca regulację światła przy oknie

Okno w pokoju dziecka – jak zaplanować dekorację, która będzie rosła razem z nim?

Pokój dziecka potrafi zmienić się szybciej niż reszta domu. Najpierw potrzebujemy spokojnego miejsca na drzemkę, chwilę później przestrzeni do zabawy, a zanim się obejrzymy – pojawia się biurko, książki i pytanie: „Czy mogę jeszcze pięć minut?” 😉

Okno też musi nadążyć za tymi zmianami.

Dlatego aranżacja okna w pokoju dziecka nie powinna odpowiadać wyłącznie na potrzeby trzylatka, pięciolatka czy ucznia. Dobrze zaplanowana dekoracja może służyć przez wiele lat, jeśli od początku pomyślimy o świetle, zaciemnieniu, bezpieczeństwie oraz neutralnej bazie.

Jak zrobić to rozsądnie, bez wymieniania całej aranżacji co dwa lata?

Najpierw funkcja, później króliczki, chmurki i dinozaury 🦖

Urządzając pokój dziecka, łatwo zakochać się w motywie przewodnim. Dziś są to leśne zwierzęta, jutro kosmos, a za trzy lata może się okazać, że absolutnie wszystko musi być związane z piłką nożną.

Dlatego przy dekoracji okna warto oddzielić elementy, które łatwo zmienić, od tych, które mają zostać na dłużej.

Zasada jest prosta -:dekoracja okna może stanowić spokojną bazę, a dziecięcy charakter pokoju lepiej budować dodatkami.

Poduszki, plakaty, pościel czy zabawki wymienimy bez większego problemu. Zmiana całego systemu osłon, szyn czy szytych dekoracji wymaga już więcej pracy i kosztów.

W Studio dekoracji okien Joanna często patrzymy więc na dziecięce wnętrze trochę dalej niż do najbliższych urodzin. 🙂

Neutralnie nie znaczy nudno

Beż, złamana biel, delikatna szarość, szałwia czy ciepłe pastele mogą wyglądać przytulnie w pokoju małego dziecka, ale nie staną się „zbyt dziecięce”, gdy pojawi się szkolne biurko.

Charakter nadal można budować fakturą tkaniny, sposobem jej układania czy zestawieniem kilku delikatnych odcieni.

TIP: jeśli zastanawiasz się pomiędzy bardzo charakterystycznym wzorem a spokojną tkaniną, wyobraź sobie ten sam materiał w pokoju dziecka starszego o pięć lat. Ta prosta próba potrafi szybko rozwiać wątpliwości.

Okno trzylatka i okno ucznia mają inne zadania

To właśnie tutaj pojawia się najważniejsza różnica między projektowaniem dekoracji „na dziś” i „na lata”.

U małego dziecka priorytetem może być możliwość szybkiego zaciemnienia pomieszczenia podczas drzemki. Kilka lat później bardzo ważne stanie się dobre wykorzystanie naturalnego światła przy biurku.

Dlatego zamiast szukać jednego ustawienia idealnego na każdą porę dnia, warto wybrać rozwiązanie, które pozwala światłem sterować.

Warstwy dają więcej możliwości

Dobrym przykładem jest połączenie lekkiej dekoracji, która zmiękcza światło w ciągu dnia, z elementem pozwalającym mocniej zaciemnić wnętrze wieczorem.

Może to być na przykład firana i zasłona albo inny system, który pozwala stopniować ilość wpadającego światła.

Jeśli chcesz dokładniej sprawdzić, jak ekspozycja okna wpływa na wybór dekoracji, warto przeczytać również poradnik „Jak światło zmienia wnętrze? 7 błędów przy aranżacji okien w salonie i sypialni”. Te same zasady związane z kierunkiem światła przydają się również przy planowaniu pokoju dziecięcego.

Jak zaciemnić pokój dziecka bez robienia w nim jaskini?

Zaciemnienie przydaje się szczególnie wtedy, gdy dziecko śpi w ciągu dnia albo latem chodzi spać, kiedy za oknem wciąż jest jasno.

Nie oznacza to jednak, że pokój powinien przez cały dzień przypominać salę kinową. 🎬

Dobrze zaplanowane okno daje dwa scenariusze:

  • miękkie, naturalne światło podczas zabawy i nauki,
  • możliwość szybkiego ograniczenia światła przed snem.

To dużo praktyczniejsze niż jedna ciężka osłona, którą albo całkowicie odsłaniamy, albo zamykamy.

Praktyczny przykład

Wyobraźmy sobie pokój trzylatka z oknem od zachodu.

Po południu słońce mocno wpada do wnętrza, a dziecko nadal czasem potrzebuje drzemki. Lekka warstwa przy oknie może rozproszyć ostre światło podczas zabawy, natomiast druga pozwala mocniej zaciemnić pokój przed snem.

Mija kilka lat.

Łóżeczko znika, pojawia się biurko. Ta sama możliwość regulowania światła nadal jest przydatna – tylko teraz zamiast drzemki chodzi o ograniczenie odblasków i stworzenie komfortowych warunków do nauki.

To właśnie mamy na myśli, mówiąc o dekoracji okna, która „rośnie” razem z dzieckiem.

Bezpieczeństwo w pokoju dziecka zaczyna się od prostych decyzji

W dziecięcym wnętrzu wygląd nigdy nie powinien wygrywać z bezpieczeństwem.

Przy wyborze systemu warto zwrócić uwagę przede wszystkim na sposób obsługi, położenie elementów sterujących oraz to, czy dziecko może swobodnie dostać się do mechanizmu.

Szczególnej uwagi wymagają systemy wyposażone w łańcuszki lub sznurki. Powinny być montowane i zabezpieczane zgodnie z instrukcją producenta tak, aby ograniczyć możliwość utworzenia niebezpiecznej pętli.

W przypadku małych dzieci warto także zastanowić się nad ustawieniem mebli. Łóżeczko, krzesło czy komoda ustawione tuż przy oknie mogą zamienić niedostępny wcześniej mechanizm w bardzo łatwo dostępny.

A dzieci, jak wiadomo, są doskonałymi testerami rzeczy, których według dorosłych „na pewno nie da się dosięgnąć”. 😅

A co z długimi zasłonami?

Nie istnieje jedna długość dobra dla każdego pokoju.

Przy małym dziecku trzeba uwzględnić możliwość chwytania i ciągnięcia tkaniny, sposób jej mocowania oraz położenie mebli. W pokoju starszego dziecka te ograniczenia mogą wyglądać zupełnie inaczej.

Jeżeli jesteś już na etapie wyboru konkretnie zasłon, więcej o materiałach, kolorystyce i kwestiach praktycznych znajdziesz w naszym wcześniejszym poradniku „Jak dobrać zasłony do pokoju dziecięcego?”.

Dekoracja okna w pokoju dziecka z lekkimi firanami i miękkim światłem dziennym

Firana, zasłona, roleta czy plisa – nie zaczynaj od nazwy produktu

To częsty błąd:

„Chcemy rolety rzymskie.”

„A dlaczego?”

„Bo nam się podobają.”

I oczywiście estetyka ma znaczenie. 😉 Tylko że przed wyborem konkretnego rozwiązania lepiej odpowiedzieć sobie na kilka pytań.

Zrób mini-audyt okna

Sprawdź:

  1. Z której strony świata znajduje się okno?
  2. O jakiej porze światło jest najbardziej intensywne?
  3. Czy dziecko śpi w pokoju również w ciągu dnia?
  4. Czy okno wymaga dodatkowej ochrony prywatności?
  5. Gdzie za kilka lat prawdopodobnie stanie biurko?
  6. Czy chcemy pełnego zaciemnienia, czy przede wszystkim regulowania światła?
  7. Czy dziecko może dosięgnąć elementów sterujących?

Dopiero potem warto zastanawiać się nad konkretnym rozwiązaniem.

W jednym wnętrzu dobrze zadziałają zasłony, w innym roleta, a przy niektórych oknach praktyczne okażą się plisy na wymiar pozwalające precyzyjniej regulować stopień osłonięcia szyby.

Nie chodzi więc o znalezienie „najlepszej osłony do pokoju dziecka”. Takiej uniwersalnej odpowiedzi po prostu nie ma.

Tkanina powinna przeżyć więcej niż jeden etap dzieciństwa

W pokoju dziecka dekoracja okienna pracuje dość intensywnie. Kurz, częste dotykanie materiału, otwieranie okna, słońce, a czasami mała ręka z czekoladą… życie. 😉

Dlatego podczas wyboru tkaniny warto spojrzeć nie tylko na jej wygląd.

Znaczenie mają:

  • sposób pielęgnacji,
  • odporność koloru na światło,
  • faktura,
  • stopień przepuszczania światła,
  • sposób układania się materiału,
  • możliwość późniejszego czyszczenia.

Piękna tkanina, której użytkowania boimy się od pierwszego dnia, niekoniecznie jest najlepszym wyborem do dziecięcego pokoju.

TIP od nas: przy wyborze materiału warto zobaczyć większą próbkę przy świetle dziennym. Mały kawałek tkaniny oglądany pod lampą potrafi wyglądać zupełnie inaczej niż kilka metrów materiału wiszącego przy dużym oknie.

Nie projektuj pokoju tylko dla obecnego wieku dziecka

Jedną z najlepszych decyzji może być… zrobienie odrobinę mniej.

Mniej mocno dziecięcych wzorów.
Mniej przypadkowych elementów.
Mniej rozwiązań dobieranych wyłącznie dlatego, że są modne.

W zamian warto postawić na dobrą bazę, elastyczne sterowanie światłem i dekorację, którą można łatwo dopasować do kolejnych zmian we wnętrzu.

Pokój przedszkolaka może wtedy stać się pokojem ucznia bez wymiany wszystkiego od podłogi po karnisz.

Okno w pokoju dziecka – prostota naprawdę wygrywa

Dobrze zaprojektowana dekoracja okna w pokoju dziecięcym nie musi krzyczeć: „Tu mieszka dziecko!”.

Powinna przede wszystkim pomagać.

Dawać światło, kiedy jest potrzebne. Ograniczać je przed snem. Być wygodna w codziennym użytkowaniu, bezpieczna i na tyle ponadczasowa, żeby nie znudziła się wraz z kolejnym etapem dzieciństwa.

W Studio dekoracji okien Joanna właśnie tak lubimy patrzeć na dziecięce wnętrza – nie przez pryzmat jednego sezonu, lecz kilku kolejnych lat.

Bo najlepsza dekoracja okna nie rośnie dosłownie razem z dzieckiem. 😉 Dobrze zaplanowana może jednak spokojnie dotrzymać mu kroku.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *